Karol

Koprukowiak

Wodzirej na wesele z LOVE. Kinga i Marek

Wodzirej na wesele z LOVE. Kinga i Marek

Karol Koprukowiak
Jeżeli miłość jest na pierwszym miejscu, to nie ma znaczenia, noc czy dzień, deszcz czy słońce, nie ma znaczenia kałuża na tanecznym parkiecie.

Jeżeli pada to idziemy tam gdzie też jest fajnie, czyli pod dach. Jeżeli nie w ogrodzie to pod antresolą robimy zdjęcie, a jeżeli jest ciemna noc bez księżyca, to odpalamy wielki napis LOVE i nagle wszystko się odmienia.

Jeżeli miłość jest na pierwszym miejscu, to nie ma znaczenia, noc czy dzień, deszcz czy słońce, nie ma znaczenia kałuża na tanecznym parkiecie.

Jeżeli pada to idziemy tam gdzie też jest fajnie, czyli pod dach. Jeżeli nie w ogrodzie to pod antresolą robimy zdjęcie, a jeżeli jest ciemna noc bez księżyca, to odpalamy wielki napis LOVE i nagle wszystko się odmienia.

I nikomu to nie przeszkadza, nikt nawet nie zauważa chwilowej improwizacji, która raczej jest spontanicznością, bo skupioną na celu.

A cel dla Kingi i Marka był jeden. Dzielić się swoją radością z tymi, których kochają, z którymi się przyjaźnią i których cenią.

I dlatego im się udało.

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców