Karol

Koprukowiak

W samo południe…albo północ

W samo południe…albo północ

Karol Koprukowiak
Bardzo lubię te chwile, kiedy na sali weselnej wybija “samo południe” i Pan Młody jak bohaterski szeryf w kowbojskim kapeluszu dziarsko i z odwagą Johna Wayne’a łapie na lasso swoich gości i prowadzi ich do szalonego tanecznego galopu przez prerię parkietu!
Maciej, wodzirej z naszej grupy Double Wings jest w tej westernowskiej kwestii specjalistą(szczegóły na jego blogu).Panowie Młodzi!To Wy macie w klapie wpiętą gwiazdę i lasso zachęty w dłoni. To za Wami goście ruszą do zabawy!

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców