Maciej

Krysa

Tata – Wodzirej

Tata – Wodzirej

Maciej Krysa
Dwa miesiące temu po raz drugi zostałem Ojcem. Pojawienie się drugiego dziecka sprawia że Mama z oczywistych względów ma mniej czasu dla tego starszego. A nasza starsza córka jest dwulatkiem coraz bardziej zdecydowanie domagającym się uwagi… Oczywistym jest ze w tej sytuacji jak najwięcej czasu powinien starszemu dziecku poświęcić Tata. Problem w tym, że w ślad za rozrostem liczebnym rodziny nie idzie wydłużająca się doba (choć proporcja między czasem przeznaczanym na sen a tym przeżywanym na jawie zdecydowanie zmienia się na korzyść tego drugiego 😉 ). Aby więc zaspokoić potrzeby Marysi w tym względzie staram się by czas spędzany razem poświęcać jej bardziej intensywnie. Nie dzielić go pomiędzy dziecko a inne aktywności, ale skupić jak największą część uwagi na byciu dla niej. Krótko mówiąc – być bardziej.

A piszę o tym, bo ta sytuacja skłoniła mnie do pewnej refleksji. Otóż mam wrażenie, że czas wychowania dzieci to jednocześnie czas ćwiczenia kompetencji niezbędnych każdemu Wodzirejowi. Dlaczego?

Dziecko szybko się nudzi…
…co pobudza naszą kreatywność. Jeśli nie chcemy dopuścić do znudzenia, trzeba być zawsze o kilka kroków do przodu, przewidywać reakcje, mieć w zanadrzu przygotowanych kilka wariantów kolejnych propozycji zabaw i sprawnie je modyfikować w przypadku niepowodzenia. Zabawa jest dla dziecka najlepszym sposobem poznawania świata. Jeśli chcemy mieć wpływ na to czego dziecko się w ramach niej uczy musimy mądrze tymi zabawami kierować, a więc mieć wizję celu zabawy i dostosowywać do niego metody w taki sposób by były wciąż atrakcyjne.

…chociaż…
z drugiej strony dzieci uwielbiają to co już dobrze znane. Czuję się pewnie i bezpiecznie gdy wiedzą co się wydarzy. Dlatego muszę z niezmiennym zapałem robić “baaach” grając siedemnasty raz z rzędu w “Kółko graniaste” 🙂 To uczy wytrwałości i cierpliwości.

Dziecko jest bezlitosnym krytykiem.
Gdy coś mu się nie podoba – nie udaje tylko po to by sprawić komuś przyjemność. Po prostu porzuca zabawę (i inne uczestniczące w niej osoby) i zajmuje się czymś innym. Sztuką jest nadążyć za zmieniającymi się z minuty na minutę dziecięcymi preferencjami.

Dla dziecka najważniejsze jest “tu i teraz”.
W tym dokładnie momencie i w tej konkretnej chwili dzieją się rzeczy największej wagi. Gdy dziecko się czymś zajmuje to angażuje w to zazwyczaj całego siebie (kto próbował kiedyś przerwać dziecku ulubioną zabawę?) i jest to w tej chwili najważniejsza na świecie czynność. Myślę że my – dorośli – często nie potrafimy czerpać przyjemności z wielu rzeczy dlatego że przeżywamy je zbyt powierzchownie, myśląc jednocześnie o wielu innych rzeczach. Zapomnieć o wszystkim i oddać się na całego zabawie – tego uczą nas dzieciaki!

Dzieci potrafią być najbardziej wdzięczne.

Gdy zabawa sprawia im radość to po prostu się cieszą – spontanicznie, szczerze i otwarcie. Taka reakcja daje poczucie sensu i sprawia również ogromną radość. Tak normalnie – czuje się że jest fajnie 🙂

Powinienem jeszcze dla porządku napisać że ważną umiejętnością którą pomagają wytrenować dzieci (szczególnie małe) jest panowanie nad niewyspaniem i sprawne funkcjonowanie pomimo niewystarczającej ilości snu, ale to jest zbyt oczywiste 🙂

Panie i Panowie – najlepsze, wieloletnie, permanentne warsztaty dla Wodzirejów: rodzicielstwo!

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców