Hubert

Gonciarz

O powitaniach

O powitaniach

Hubert Gonciarz
Jak powinno wyglądać powitanie Młodych po ich przyjeździe do Domu Weselnego?

Często zadajecie to pytanie. Wynika to chyba z tego, że na wielu weselach ten moment jest traktowany nieco „po macoszemu”.

Spotkałem się z opowieściami, że witanie Młodych odbywało się w progu sali, przy czym wszyscy Goście znajdowali się już w środku, w związku z czym niewiele osób miało możliwość obserwowania samego powitania.

Część sal weselnych z różnych przyczyn forsuje opcję dwóch powitań – jedno na zewnątrz, gdzie witamy chlebem i solą, a drugie wewnątrz, gdzie witamy szampanem. Może to powodować mniejszy lub większy chaos przy przechodzeniu Gości z miejsca na miejsce i na pewno nie sprzyja skupieniu.

Dlatego my proponujemy jedno, porządne powitanie 🙂

W preferowanej wersji tuż przed przyjazdem Młodych zapraszam wszystkich Gości w jedno miejsce przed wejściem do sali. Przez chwilę opowiadam o tym, co się za chwilę wydarzy i jakie mam propozycje. Tuż po tym, jak Rodzice przywitają Młodych, ciągle w tym samym miejscu jest możliwość wzniesienia toastu szampanem. Wszystko dobrze widoczne i słyszane, Goście biorą czynny udział w tym, co się właśnie dzieje, nie tracimy czasu na przechodzenie z miejsca na miejsce.

Powitanie w takim wydaniu jest bardzo ciekawym wydarzeniem, które pomaga w tworzeniu dobrego, weselnego klimatu.

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców