Maciej

Krysa

Co dwóch wodzirejów to nie jeden

Co dwóch wodzirejów to nie jeden

Maciej Krysa
Prymicja ks. Kazimierza Gajdy była kolejną już imprezą na której obecnych było dwóch wodzirejów Double Wings. Lubię takie podwójne wyzwania – są okazją do wzajemnego podpatrywania się, wymiany spostrzeżeń, a także dają większą swobodę i radość prowadzenia. Dodatkową korzyścią dla gości jest okazja do poznania dwóch, choć podobnych, to jednak zawsze w znacznym stopniu indywidualnych stylów prowadzenia zabawy.

Początek nie zwiastował łatwego zadania – duża liczba księży i kleryków oraz mały odsetek młodzieży pozwalały przypuszczać że impreza szybko się zakończy. Sylwek na pierwszej linii frontu musiał włożyć sporo wysiłku by wyciągnąć pierwszych gości zza stołów. Jednak z czasem udało się wyzwolić w gościach spontaniczność i chęci do zabawy. Solidny dębowy parkiet sali bankietowej “Jola” w Gorzkowicach miał nie lada zadanie wytrzymać tupot tylu tańczących stóp. Ale dał radę 🙂

Daliśmy i my, kończąc ostatecznie granie zgodnie z planem o północy. Czyli po prawie dziesięciu – męczących, ale przyjemnych! – godzinach. W końcu – co dwóch wodzirejów, to nie jeden 😉

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców