Karol

Koprukowiak

Bal na wiele par

Bal na wiele par

Karol Koprukowiak
Każdy dobry wodzirej wie, że udane wesele buduje się na osobach Młodej Pary. Oto dwójka osób w centrum zabaw, inicjatyw, wydarzeń i kolejnych punktów programu. Wszystko kręci się wokół pary, za którą podążają wzrokiem, śpiewem i tańcem wszyscy goście. A co zrobić jeśli na zabawie jest kilkadziesiąt młodych par?

Taką zabawę prowadziliśmy w podwarszawskim Otwocku.Rzecz miała miejsce na małżeńskich rekolekcjach, a dokładnie była ich radosnym zwieńczeniem. Zabawę staraliśmy się prowadzić tak by każda z kilkudziesięciu par czuła się wyjątkowo i mogła na nowo przeżyć chwile, które pamięta z własnego wesela. I chyba nam się to udało. Nie pominęliśmy żadnego z obowiązkowych punktów porządnego wesela. Było przywitanie, było sto lat, był polonez, pierwszy taniec, podziękowanie rodzicom (a dokładnie ojcu kapucynowi prowadzącemu rekolekcje 🙂 ). Odpuściliśmy tylko rzut welonem i muchą, bo nie było komu łapać.

Jako wodzirej muszę powiedzieć, że to niesamowite wrażenie, kiedy małżonkowie z 15, 20 letnim stażem tańczą poloneza czy pierwszy taniec jak na własnym weselu sprzed lat. Widząc zakochanie w ich spojrzeniach, czułość w objęciach i wspólną radość czerpaną z zabawy zrozumiałem, że prawdziwe wesele nie może się skończyć ostatnim tańcem. Wesele jest radosnym początkiem i tak naprawdę ono się nie może skończyć.

I tego życzę wszystkim Parom, których wesela miałem przyjemność prowadzić i tym, z którymi spotkam się już w najbliższym ślubnym sezonie. Życzę Wam by wasze wesele za 5, 12, 20 czy 30 lat nie było dla Was tylko miłym i ciepłym wspomnieniem, ale budzącym emocje i stale żarzącym się w Waszych sercach wydarzeniem!

Karol Koprukowiak- Wodzirej Double Wings

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców