Hubert

Gonciarz

A może poloneza?

A może poloneza?

Hubert Gonciarz
Do poruszania się po drogach to już raczej rzadko, ale jako pierwszy taniec dla gości, tuż po pierwszym tańcu Pary Młodej – dlaczego nie?

Dawniej tańczony na dworach szlachty, magnatów, nawet królów! Podkreślał uroczysty charakter imprezy.

Dziś może być dla nas bardzo użyteczny: bo łatwo się go tańczy, bo wygląda dostojnie i elegancko, bo przełamie pierwsze lody.

W gościach zakiełkuje nieśmiała myśl, że może jednak nie ma niczego przerażającego we wspólnej zabawie. I wtedy ich mamy!

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców