Sylwester

Laskowski

45 pytań do Wodzireja

45 pytań do Wodzireja

Sylwester Laskowski
Wczoraj wieczorem odczytałem maila od Agnieszki Nowak, studentki V roku Pedagogiki,w zakresie profilaktyki i animacji społeczno- kulturalnej UŁ. Agnieszka pisze pracę magisterską na temat Wodzirejów.

Zadała mi 45 pytań dotyczące pracy wodzireja.

A oto moje odpowiedzi 🙂

1. Jak zdefiniowałby Pan pojęcie „wodzirej”?

Wodzirej to osoba, która pomaga „rozkręcić” zabawę, nadać jej określony kierunek, uatrakcyjnić ją, podtrzymywać jej dynamikę aż do zaplanowanego końca.

2. Czy każdy może zostać wodzirejem?

Raczej nie. Konieczne jest do tego posiadanie pewnych cech, które nie każdy posiada i nie każdy będzie mógł w sobie wypracować na dostatecznie dobrym poziomie (np. zdolności przywódcze, poczucie rytmu, muzykalność).

3. Jak w Polsce zostaje się wodzirejem, w tym wodzirejem profesjonalnym?

Wodzirejem można być okazyjnie (tzw. dusze towarzystwa), albo – co wzajemnie się nie wyklucza – w sensie wykonywanej profesji. W tym drugim przypadku jest się po prostu wynajmowaną „duszą towarzystwa”, albo „inspiratorem takich dusz” czy też „kreatorem stosownego dla nich pola do popisu”.

4. Czy istnieją w Polsce instytucje kształcące profesjonalnych wodzirejów? Jeśli tak, to jakie, gdzie i jaki jest ich program kształcenia?

Póki co nie wiem nic o istnieniu szkół wodzirejskich odnotowanych w standardowych strukturach szkolnictwa. Są natomiast różne kursy, prowadzone przez wodzirejów praktyków, które ułatwiają rozwój kompetencji wodzirejskich. Program kursu zależny jest od prowadzących.

5. Ile czasu zajmuje przygotowanie do tego by zostać dobrym, profesjonalnym wodzirejem?

Z pewnością zależy to od konkretnych osób. Dla pewnych osób bycie wodzirejem będzie rzeczą niezwykle łatwą, naturalną, wręcz wrodzoną. W takiej sytuacji wystarczy opanowanie kilkunastu układów tanecznych czy zabaw integracyjnych i z powodzeniem wiele imprez uda się ciekawie poprowadzić. Inne osoby będą musiały poświęcić więcej czasu na to, by wypracować w sobie to, czego naturalnie nie mają dobrze rozwiniętego.

6. Jeśli istnieją egzaminy pozwalające osiągnąć jakiś stopień lub tytuł w tym zawodzie, to jak one wyglądają?

Nic mi nie wiadomo o istnieniu takich stopni, czy tytułów.

7. Jakie szczególne kompetencje, tzn. wiedzę i umiejętności, powinien mieć zawodowy wodzirej?

Szczegółowo na ten temat piszę w artykule „Cechy dobrego wodzireja”.

8. Czy uważa Pan, że doświadczenie w jakimś innym zawodzie korzystnie wpływa na wykonywanie zawodu wodzireja?

Z pewnością niektóre zawody artystyczne temu sprzyjają. Myślę, że dobrymi wodzirejami byliby aktorzy potrafiący tańczyć i śpiewać.

9. Kto jest Pana zdaniem najlepszym wodzirejem w Polsce i dlaczego tak Pan uważa?

Tu trzeba by precyzyjnie określić, w jakim sensie „najlepszym”. Bycie wodzirejem nie jest zadaniem jednowymiarowym. Równie dobrze można by zapytać, kto jest najlepszym gitarzystą i próbować porównywać np. jazzmenów z gitarzystami rockowymi. A i nawet samych jazzmanów trudno jest czasem porównywać. Są po prostu tak inni, że trudno ich porównywać.

Myślę, że łatwiej wyłonić jakieś kluczowe dla branży wodzirejskiej w Polsce postacie. Takimi z pewnością będą bracia Wodzirej Kazimierz Hojna i Wodzirej Józef Hojna – „ojcowie” bardzo wielu wodzirejów. Nie wykluczone jednak, że wielu z ich uczniów (albo uczniów ich uczniów) w różnych kwestiach mogłoby się okazać lepszymi.

10. Jaki jest odsetek kobiet pracujących w tym zawodzie?

To zależy od tego, jak zdefiniujemy ten zawód. W każdym przedszkolu znajdziemy wodzireja (prowadzi zabawy, uczy tańców, piosenek z pokazywaniem). I raczej tam będzie kobieta, choć za wodzireja pewnie nie będzie się uważała. Powie o sobie po prostu, że jest przedszkolanką. Z drugiej strony w prowadzeniu wesel czy bali dominować będą raczej panowie.

11. W jakim wieku najczęściej są wodzireje?

Niestety nie prowadzę badań w tym zakresie. Myślę, że rozsądną opcją – jeśli można nieco zmienić kierunek pytania – jest połączenie młodości i związanej z nią energii życiowej, z pewną dojrzałością, która rodzi konieczny szacunek i zaufanie.

12. Czy wodzireje przechodzą na emeryturę?

Jeśli zdążą to z pewnością tak 🙂

13. W jaki sposób został Pan wodzirejem? Jaka była Pana droga do tej profesji? Co spowodowało, że postanowił Pan zostać wodzirejem?

Przede wszystkim jestem muzykiem. Jako muzyk zacząłem grać na weselach, a stąd już prosta droga do bycia wodzirejem.

14. Jak przygotowywał się Pan do wykonywania tego zawodu?

Owo przygotowanie na swój sposób nadal trwa. Moja wizja bycia wodzirejem, czy może ściślej prowadzenia określonego typu imprezy rozwija się i to każe szukać rozwiązań, które tę wizję pozwolą zrealizować.

By jednak odpowiedzieć konkretnie, u źródeł było podpatrywanie i naśladowanie dobrych rozwiązań stosowanych przez innych wodzirejów.

15. Czy w Pana rodzinie lub w najbliższym otoczeniu istnieją jakiekolwiek tradycje związane z Pana zawodem?

W rodzinie nie, w otoczeniu tak.

16. Czy była osoba, która przyczyniła się w jakiś szczególny sposób do rozwoju Pana kariery wodzireja?

Tzw. mistrzów z pewnością kilku mógłbym wymienić. Czym innym jednak jest nauka od przysłowiowych mistrzów samej sztuki wodzirejskiej, a czym innym ów „rozwój kariery”. No chyba, że od mistrzów uczy się nie tylko samego wodzirejowania, ale i owego „rozwijania kariery” 🙂

17. Czy ma Pan jakieś szczególne umiejętności (zdolności), na których opiera Pan swoją działalność wodzireja?

Myślę, że nieźle tańczę, nie głupio „gadam” i jestem zadziorny 🙂

18. Czy wykonywanie zawodu wodzireja jest Pana podstawowym źródłem utrzymania? Czy wykonuje Pan jeszcze jakiś zawód?

Z wykształcenia (i wykonywanego zawodu) jestem inżynierem telekomunikacji i muzykiem, gitarzystą. Bycie wodzirejem jest działalnością „przy okazji”. Choć bardzo ją lubię i cenię 🙂

19. Jakie ma Pan zainteresowania i czy są one związane z pełnieniem funkcji wodzireja?

W danej sytuacji, podczas imprezy Wodzirej jest albo nauczycielem, albo liderem jakiejś inicjatywy. Przed imprezą jest reżyserem zbliżającego się spektaklu. Te role leżą w kręgu moich zainteresowań, choć ich nie wyczerpują.

20. Jak zdobywa Pan klientów?

Zasadniczo przez Internet.

21. Ile imprez miesięcznie powinien przeprowadzić wodzirej, by móc na odpowiednim poziomie utrzymać siebie i rodzinę, jeśli ją posiada?

Wszystko zależy od tego, jak zdefiniujemy „odpowiedni poziom”, jak liczną mamy rodzinę na utrzymaniu i ile wynosi wynagrodzenie wodzireja za poprowadzoną imprezę.

22. Czy wykonywanie zawodu wodzireja pozostawia Panu odrobinę czasu wolnego?

Ja jestem wodzirejem w wolnym czasie 🙂

23. Czy odczuwa Pan stres przed wystąpieniem? Jeśli tak to jak sobie pan z nim radzi?

Stres nie. Ale swoisty niepokój tak. Jak sobie z nim radzę? Myślę, że trzeba po prostu z nim przeczekać do rozpoczęcia imprezy. Potem – jeśli wszystko idzie dobrze – szybko mija.

24. Jakie funkcje według Pana powinien spełniać każdy wodzirej?

To zależy od imprezy jaką prowadzi. Funkcje, jakie ma spełnić Wodzirej określają cechy i umiejętności jakie powinien posiadać. Te zaś dość obszernie opisałem we wcześniej wspomnianym artykule: „Cechy dobrego wodzireja”.

25. Jakie zadania spełnia Pan jako wodzirej? Co jest Pana głównym zadaniem w czasie imprez?

Większość imprez, które prowadzę są to zabawy taneczne. W takiej sytuacji moim celem jest sprawić, by parkiet był pełny i by działy się tam ciekawe rzeczy.

26. Do jakiego rodzaju imprez angażowany jest wodzirej?

Pewnie zależy który. Osobiście najczęściej prowadzę wesela. Tuż za tym stoją pewnie wszelkiego rodzaju imprezy taneczne lub plenerowe.

27. Jak przygotowuje się Pan do prowadzenie imprezy? Ile czasu to zajmuje?

Wszystko zależy od oryginalności imprezy. Jeśli charakter imprezy jest powtarzalny, a miejsce i ludzie są różni, przygotowanie może być bardzo szybkie – wystarczy zaadoptować już wcześniej opracowany scenariusz. Jeśli kontekst się zmienia, a ludzie są ci sami – przygotowanie wymaga więcej czasu i wysiłku.

28. Czy współpracuje Pan z innymi wodzirejami?

Tak.

29. Ile imprez poprowadził Pan w całej swojej karierze?

Sporo 🙂

30. Czy mógłby Pan opisać jak wygląda typowa impreza poprowadzona przez Pana? Czy można wyróżnić tu jakieś etapy? Jeśli tak, to jakie i na czym polega specyfika każdego z tych etapów?

Oczywiście zawsze jest jakiś początek, czy też początki, jeśli dana impreza miałaby się składać z różnych, niezależnych części. Czasem kolejne etapy określone są naturalnie, jak np. oczepiny na weselu. Innym razem będą to po prostu pewne bloki tematyczne, jak np. zabawa przy określonego rodzaju muzyce. Kierunek, do którego aktualnie zmierzam przyrównać mógłbym na ten moment do zaaranżowania imprezy podobnej do wielowątkowego filmu czy spektaklu, albo utworu polifonicznego, z kilkoma równoległymi tematami i logicznymi kulminacjami i powiązaniami pomiędzy nimi. No i oczywiście z zaskakującym heapy endem 🙂

31. Czy pamięta Pan taką imprezę, którą uważa Pan za szczególnie udaną? Jeżeli tak, to na czym polegał według Pana jej sukces i jak ona przebiegała?

Sukces ostatecznie określony jest przez dwie strony: prowadzących imprezę (np. wodzireja) oraz osób w niej uczestniczących. Jeśli oczekiwania tych drugich zbiegną się z ofertą tych pierwszych możemy mówić o pewnym sukcesie. A dlaczego tylko „o pewnym”? Bywają bowiem oczekiwania, których nie chciałoby się spełniać, a konieczność ich spełniania nie traktuje się jako sukces. Przykładem może tu być np. oczekiwanie ze strony gości prowadzenia niedwuznacznych zabaw z podtekstem erotycznym.

Wracając jednak do pytania, bywają imprezy, na których czuje się, że uczestnicy cię lubią, cieszą się z kolejnych twoich inicjatyw i chętnie na nie odpowiadają. Takie bez wątpienia zaklasyfikowałbym do najbardziej udanych.

32. Czy w całym Pana dorobku zawodowym istnieje taki dzień, o którym wolałby Pan zapomnieć? Mam tu na myśli imprezę, która okazała się kompletną porażką. (Jak ona przebiegała?)

Kompletnej porażki jako wodzirej nie odnotowałem. Choć pewne wpadki, jak pewnie każdemu, zdarzały się i mi. A były one różne, od pomylenia utworu, który miał być zagrany, po pomylenie czyjegoś imienia.

Oczywiście bywały też imprezy w jakimś sensie trudne do prowadzenia. Tu prym z pewnością wiodą imprezy, na których pije się dużo alkoholu. Zdaje się, że na takich imprezach niektórym ludziom zdecydowanie nie potrzeba wodzireja. Więcej, nie trudno by stał się on w ich mniemaniu właściwym obiektem do wyrażenia swego ogólnego niezadowolenia (bardziej pewnie z życia niż z samej imprezy). A jeśli nawet nie jest z jakiś powodów nie miło, to po prostu trudno coś fajnego zrobić z ludźmi, którzy nie są już w stanie ani sensownie rozmawiać, ani czegokolwiek się nauczyć, którzy mylą najprostsze nawet kroki, a przy tym bez przerwy pchają się na piedestał.

Na szczęście takich ludzi nie spotyka się ani często, ani w dużych ilościach. Niemniej zdarzają się i wtedy bywa trudniej.

33. W jakiego rodzaju imprezach najczęściej bierze Pan udział, (jako wodzirej) i które lubi Pan najbardziej?

Zdecydowanie wesela.

34. Wśród Polaków panuje przeświadczenie, iż stereotypowa impreza wiąże się ze spożywaniem dużej ilości alkoholu. Czy to prawda? Jakie są według Pana podstawowe warunki, by jakakolwiek impreza się udała?

Faktycznie w Polsce pije się dużo alkoholu. Co więcej w niektórych środowiskach ciągle obowiązuje swoista „kultura” przymusu picia. Jako silna alternatywa wobec tego coraz częściej spotkać można imprezy, gdzie alkoholu nie ma w ogóle.

Jeśli zaś chodzi o udaną imprezę. Niestety zależy to od subiektywnych ocen poszczególnych osób. Dla niektórych będzie to impreza, na której wiele ciekawych rzeczy się działo, a ludziom udało się uzyskać i utrzymać nastrój prostej radości, na której było dużo szaleństwa, ale takiego, które mile wspomina się niezależnie od czasu i kontekstu wspomnień.

Dla innych warunkiem koniecznym jest to, by… nie pamiętali, jak dzień wcześniej się bawili.

35. Czy obecność alkoholu na imprezie ma jakiś wpływ na wykonywane przez pana zadania?

Wszystko zależy od ilości, w jakiej go się spożywa. Z jednej strony, pewna jego ilość sprawia, że goście są swobodniejsi, mniej zestresowani, bardziej odważni. Z drugiej niestety często dość szybko stają się niezdolni do tego, by coś fajnego z nimi zrobić.

36. Ile imprez bezalkoholowych Pan prowadził? Czy może je Pan porównać do pozostałych?

Nie było ich aż tak dużo. W sensie proporcji byłoby to pewnie jakieś 1:10. Może warte w tym miejscu odnotowania jest to, że moje własne wesele było bezalkoholowe 🙂

37. Jak Pana zdaniem nawiązać dobry kontakt z osobami uczestniczącymi w zabawie?

Być konkretnym i zdecydowanym, a zarazem pogodnym, życzliwym i pełnym szacunku.

38. Czy Pana zdaniem wodzirej ma coś wspólnego z pedagogiem lub psychologiem?

Zdecydowanie tak. Choć nie musi być nim z zawodu. Umiejętności pedagogiczne przydają się za każdym razem, gdy Wodzirej czegoś uczy uczestników zabawy, np. kroku czy układu określonego tańca. Umiejętności psychologiczne (w szczególności pewnie z obszaru psychologii społecznej) przydają się wówczas, gdy trzeba odczytać nastrój i potencjalne oczekiwania uczestników zabawy, lub na nie wpłynąć.

39. Czy uważa się Pan za osobę uczącą czegoś innych ludzi, ukazującą jakieś sposoby zachowania w danej sytuacji?

Jeśli tylko Wodzirej prowadzi jakieś zabawy wymagające wcześniejszego nauczenia uczestników czegoś (np. kroku, czy układu tanecznego), to rzecz jasna „ukazuje jakieś sposoby zachowania w danej sytuacji”. Może też oczywiście w jakiejś mierze wpływać na sposób zachowania uczestników zabawy w określonych sytuacjach, kreując określony kontekst, pewien styl bycia, czy zachowania. Ostatecznie bowiem on – wodzirej, za zgodą organizatorów imprezy, nadaje określony ton. Jest, a przy najmniej w jakiejś mierze może być swoistym „dyrygentem”, od którego, jak wiadomo zależy charakter wykonywanych przez „orkiestrę” utworów. Osobną jednak już rzeczą jest, na ile owa „orkiestra” będzie chciała go słuchać. Owa orkiestra może bowiem mieć własny pomysł na daną imprezę (do czego w znakomitej większości ma pełne prawo).

40. Czy uważa się Pan za animatora? Czy uważa Pan, że spełnia Pan funkcje animacyjne? Jeśli tak, to jakie?

Jak najbardziej – zachęcam i inspiruję ludzi do zabawy.

41. Czy każdy wodzirej pracuje samodzielnie czy w jakiś zrzeszonych grupach? (Czy istnieją jakieś firmy, które zatrudniają wodzirejów?)

I tak i tak. Są wodzireje deklarujący się jako pracujący samodzielnie, a są też zrzeszeni w określonych grupach. Owe zrzeszenia w większości mają charakter pewnej grupy skupionej wokół lidera, zwykle właściciela i szefa określonej firmy, czy marki.

42. Czy uważa Pan, że wodzirej może w przyszłości skutecznie wyprzeć orkiestrę weselną lub DJ-a? Czy może już się to stało?

Wodzirej nie jest alternatywą ani dla zespołu ani dla Dj-a. Jest ich uzupełnieniem. Zespół czy Dj odpowiedzialny jest za rozwiązanie problemu muzyki na imprezie. Wodzriej odpowiedzialny jest za rozwiązanie problemu samej zabawy. I w większości mi znanych przypadków wodzireje współpracują na danej imprezie z kimś, kto problem owej muzyki rozwiązuje (zdaje się, że najczęściej są to Dj’e).

43. Czy uważa Pan, że wykonywany przez Pana zawód ma jakiś wpływ na Pana życie rodzinne?

Każda praca jakoś wpływa na życie rodzinne i w zależności od swojego charakteru będzie wpływać inaczej. Specyfiką pracy wodzireja jest to, że w większości pracuje w weekendy i w nocy.

44. Czy wodzirej to tylko praca, czy także styl bycia? Czy poza imprezami jest Pan tym samym człowiekiem?

Jeśli dany Wodzirej posiada w sposób naturalny określone cechy, przydatne w pracy wodzirejskiej, jeśli te cechy jakoś go definiują, są nieodłączną częścią jego osobowości, to oczywiście wodzirejowanie będzie nie tylko pracą, ale i w jakiejś mierze stylem codziennego bycia. Sądzę jednak, że im więcej będzie miał pracy jako Wodzirej, tym w codzienności będzie rzadziej te cechy dopuszczał do głosu. Stałe bycie na przysłowiowym świeczniku sprawia, że odczuwa się ogromną frajdę z sytuacji, gdy można odnaleźć odrobinę intymności. W tym też sensie poza imprezami Wodzirej będzie już innym człowiekiem. I to z pewnością dobrze – tak dla niego, jak i dla innych.

45. Co Pan sądzi o własnej przyszłości zawodowej? Czy ma Pan jakieś sprecyzowane plany?

Double Wings rozwija skrzydła, a ja szukam dla nich pomyślnych wiatrów 🙂

Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców



Niebanalne Wesele

Kurs internetowy dla Nowożeńców